Wyjezdzając na wczasy obawiałem sie jednej rzeczy, że będe zawalidrogą. Up! nie jest demonem szos, ale na zagraniczne wyprawy da radę. Ograniczenia i limity niestety interesują mnie, gdyż nie mam ochoty płacić mandatów w euro, a co za tym idzie prędkości autostradowe w przedziale 110-130 [km/h] są dla mnie osiągalne i w zupełności mi wystarczają. Z resztą poza granicami Polski jakoś tak inaczej się  jeździ po drogach ekspresowych. Nawet zaczałem się zastanawiać czy nie zamienić naszego krażownika na trochę nowszy i może ciutkę mocniejszy model, pozsotając wiernym marce.  90KM w takim pudełku powinno dać lepsze rezultaty niż obecne stadko kucyków wystepujące w liczbie 60. Niestety śmiem twierdzić, że są to tylko rozmyślania, które nie znajdą pokrycia w rzeczywistośc, bo jednak większy samochód zapewni mojej żonie i synkowi lepszy komfort podróżowania na tylnej kanapie, a i wzrośnie poziom bezpieczeństwa. Poza tym większy samochód ma odpowiednią przestrzeń na torby i walizki podróżne. No dobra, ale miało być o mandatach i limitach prędkości, zatem zapraszam na film. 🙂