Ja już po urlopie wakacyjnym, ale nie oznacza to, że upalne miesiące spędzę w mieście. Po tym co przeżyłem przez ostatnie dwa tygodnie złapałem smaka na jeszcze, na więcej. Coś mi się wydaje, że Turbo Bzyk nie raz pokaże jaki z niego pakowny samochodzik. Nie wierzycie? Ten powakacyjny film udowodni Wam, że nawet małym samochodem (Volkswagen Up!) można podróżować. W ogóle jak szykowałem się do tej podróży samochodem to pod czaszką miałem wizję, że w podobny sposób moi rodzice pokonywali polskie i może nie tylko polskie drogi z tą różnicą, że zamiast boxa na dachu mieli zwykły bagażnik koszowy, a pakunki były zabezpieczone gumkami, natomiast za klimatyzację służyło generowanie przeciągu między jednym a drugim oknem.

Bardzo się cieszę, że w końcu wypoczęty i z nowym zapałem mogłem usiąść do nagrywania, montowania, a przede wszystkim blogowania. Lubię to! Tym optymistycznym wakacyjnym akcentem zapraszam Was na drugi materiał z serii: TURYSTA.