Gadżet zapowiadany w artykule POLSKI DRAJWER trafił do sieci. Co prawda myślałem, że odbędzie się to wcześniej, ale niestety spece od aparatów i obiektywów się nie wyrobili w deklarowanym terminie, czego konsekwencją były pustki na blogu. Pomimo tego przesunięcia wszystko dobrze się skończyło i obiektyw działa jak należy. Były jeszcze inne czynniki zakłócające takie jak zmęczenie, przewianie na spacerze oraz brak odpowiedniej ilości snu. Wszystko to złożyło się na jakość mojego funkcjonowania. Obecnie jednak nie mam co narzekać, bo materiał właśnie trafia do sieci, a to oznacza, że byłem się w stanie zregenerować, trochę podziałać i owocem tego jest film, w którym prezentuję maszynkę do golenia OneBlade Pro marki Philips.